fbpx
Skip to content

Jak wydoić Jaka?

Mleko jaka jest podstawą diety wszędzie tam gdzie znane nam wszystkim pospolite krowy nie wytrzymują warunków życia. Jak nadaje się jako zwierzę juczne, daje ciepłą wełnę, stosowaną przy produkcji wojłoku na jurty, a także jako domieszka „ocieplająca” do tkanin. Jaki są też źródłem pożywnego i tłustego mleka, które z powodzeniem zastępuje mleko krowie w diecie. W hodowli świetnie dają sobie radę na dużych wysokościach i wszędzie tam gdzie wydaje się, że roślinności już nie ma. W zimie są w stanie wykopać  resztki rachitycznych roślinek spod skutej lodem powierzchni. Ich odchody zapewniają opał w pasterskich jurtach i w wioskach. Mają opinie bardzo ekonomicznych zwierząt.

Jak zatem wydoić jaka? Zadanie wydaje się łatwe, zwłaszcza dla tych, co pamiętają dzieciństwo na wsi i wiedzą, że prawdziwe mleko pochodzi od krowy a nie z kupionego w sklepie kartonu. To jednak tylko pozory, gdyż jaki są zwierzętami nieufnymi, ponadto obdarzonymi inteligencją i przenikliwością. Nie ufają ludziom, których nie znają i z dala wyczuwają obcy zapach. Zdaje się, że wyczuwają to, co w zapachu jest „nie miejscowego”. Problem zaczyna się więc już na tym, jak do jaka podejść?

Z pomocą przychodzi lokalne przebranie. Tak można przechytrzyć powonienie cwanych jaków 😉

dsc_1778

Kolejny, dalszy problem leży w technice 😉 Wymię samicy jaka jest raczej skromne w porównaniu z krowim. Daje też znacznie mniej mleka – zaledwie 3-4 l. dziennie. Dojone mleko musimy poza tym najczęściej dzielić z małymi cielaczkami – oseskami. Dojenie ma więc swoją kolejność a małe są stopniowo dopuszczane do „odciągnięcia” swojej porcji mleka, po czym przywiązywane w pobliżu matki, tak aby pozwoliły na stosowne dokończenie czynności ludziom.

Następnie stadko jaków, już w towarzystwie byków, opuszcza zagrodę i idzie na cały dzień w góry, aby paść się – Pan Bóg raczy wiedzieć na czym. Wracają dopiero przed zachodem słońca, by rano znów powitać znajome sobie dojarki życzliwymi pomrukami i odwrócić się zadem do nieznanych przybyszów, ciekawych ethno-doświadczeń z Pamiru 😉

dsc_1790

2 Comments »

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: