Skip to content

Kategoria: Bez kategorii

Karabach znaczy „Czarny Ogród”

Jak teraz wygląda podróżowanie po Karabachu? Nie wiem. Trzy lata temu zapamiętałam to tak: jedziemy przez wioski. Ziemia jest wysuszona, gdzieniegdzie spomiędzy traw wzbija się do lotu jakiś drapieżny ptak. […]

Jak wydoić Jaka?

Mleko jaka jest podstawą diety wszędzie tam gdzie znane nam wszystkim pospolite krowy nie wytrzymują warunków życia. Jak nadaje się jako zwierzę juczne, daje ciepłą wełnę, stosowaną przy produkcji wojłoku […]

Topografia pamirskich legend

Podróż po Pamirze to podróż w trzech wymiarach. Przemieszczamy się w przestrzeni i przemieszczamy się w linii pionowej, na znaczne wysokości. Trzecim wymiarem jest czas, w który możemy się cofnąć […]

Najsmutniejsze

wspomnienie z podróży? Asfaltowa droga z Karakol w Kirgistanie do malowniczej doliny Jeti Oguz. To tam, gdzie z kamiennego zbocza góry wyłania się siedem byków, a czerwona skalna formacja nosi […]

na granicy,

Tadżycko – Kirgiskiej robi się mgliście. Droga tutaj wiedzie od strony Murghab, przez bezludne tereny. Najwyższy punkt na niej to przełęcz Ak Baital, położona na wysokości 4655 m.n.p.m. Wzdłuż drogi […]

Shakhta

Jedno z najbardziej znaczących odkryć archeologicznych Tadżykistanu. Malowidła naskalne liczą sobie około 8500 lat i choć nie wyglądają imponująco – przynajmniej jeżeli przyglądać się jedynie temu, co widać przy wejściu […]

lekcje z Murghab.

Po drodze poznaliśmy pewną Panią, która okazała się koordynować projekt nauczania języka angielskiego w Murghab. Zaprosiła nas do jurty swojego brata. Jak paradoksalnie w eleganckim i uprzejmym języku angielskim brzmi […]

Murghab,

z (perskiego: „rzeka ptaków”), leży na pustynnej równinie, rozciągającej się od przełęczy Koitezek (4271 m.n.p.m.) do przełęczy Kyzył Art (4280 m.n.p.m.), na granicy z Kirgistanem. Drodze prowadzi na wysokości przekraczającej […]

Od Ishkashim do Langar,

  W południowej części tadżyckiego Pamiru jest niemal sielankowo. Nie czuje się wysokości, przy drogach rosną nasadzone topole. Rozległa dolina, poletka nawadniane siecią specjalnych kanałów, mężczyźni pracujący w polu, kobiety […]

Lwy Pamiru

Odlewał je dziadek Bob’a, który wiózł nas drogą wzdłuż afgańskiej granicy. Błyskając w łagodnym uśmiechu emaliowanymi kłami pilnują licznych sklepów i domostw w przygranicznych wioskach.

O twierdzy, której nie było.

dawno, dawno temu, w miejscowości nazwanej Rosztkala, co oznacza czerwoną skałę, stała potężna twierdza. Przeczytaliśmy wzmiankę o niej w przewodniku. Niestety na miejscu okazało się, że twierdze w latach 30tych […]

Władza

Czy Azja centralna to naprawdę kraina wszechobecnej biurokracji i idącej za nią korupcji? Czy rzeczywiście należy obawiać się kontroli policji, sprawdzania dokumentów, wymuszeń? Czy powinniśmy się bać przekraczania granic?  Wszyscy […]

Jak to jest wrócić?

Ciężko, więc zacznę od tego jak to jest wylądować w Taszkiencie… Chaotycznie. Atakują tłumy ludzi, jedna taśma z bagażami, gdzie co chwila rozlega się zapewnienie, że już „posliednij” był i […]

zapraszam w drogę!

początek przygody już niebawem. To ostatni tydzień przygotowań, pożegnań tych szczerych na zawsze, także z miejscem pracy, i tych „do zobaczenia”. Plan w najbardziej ramowej wersji zakłada cztery kraje Azji […]